Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas
Poznań: W sprawie portierów i portierek zatrudnionych na outsourcingu

Poznań: W sprawie portierów i portierek zatrudnionych na outsourcingu

11 grudzień /Wielkopolskie

23 listopada przed Urzędem Miasta Poznania odbył się protest przeciwko wyzyskowi portierek i portierów strzegących obiektów zarządzanych przez Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych. Byli oni zatrudnieni...

Więcej
Kolejna wygrana pracownicy Amazona zwolnionej za chorobowe. Amazon już nie zwalnia za „L4”

Kolejna wygrana pracownicy Amazona zwolnionej za chorobowe. Amazon już nie zwalnia za „L4”

10 grudzień /Działania ogólnopolskie

W dniu 7 grudnia 2018 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu w sprawie (o sygn. VIII Pa 160/18) oddalił apelację spółki Amazon Fulfillment Poland Sp. z...

Więcej
Outsourcing to gangrena – protest przed urzędem miasta w Poznaniu

Outsourcing to gangrena – protest przed urzędem miasta w Poznaniu

23 listopad /Wielkopolskie

Dziś przed Urzędem Miasta w Poznaniu odbyła się pikieta zorganizowana przez OZZ Inicjatywa Pracownicza. Był to protest przeciwko zatrudnianiu na outsourcingu osób pracujących na terenie...

Więcej
Niesprawiedliwa transformacja. Ekologia kontra górnictwo

Niesprawiedliwa transformacja. Ekologia kontra górnictwo

03 grudzień /Strategie związkowe

Artykuł ukazał się w 49 numerze Biuletynu Inicjatywy Pracowniczej Niektóre środowiska ekologiczne obecne na tegorocznym „Obozie dla klimatu” postrzegały konińskich górników jako beneficjentów systemu. Tymczasem zarówno tutejsi górnicy, mieszkańcy regionu, jak...

Więcej
Prev Next

Ustawa o związkach zawodowych – najważniejsze zmiany wchodzące w życie 1 stycznia 2019 r.

15 październik /Prawo

Rozmawiamy z Piotrem Krzyżaniakiem, członkiem Komisji Krajowej OZZ Inicjatywa Pracownicza, na temat zmian w ustawie o związkach zawodowych. Wywiad ukazał się w 49 numerze Biuletynu Inicjatywa Pracownicza [pobierz PDF]. Do...

Więcej

Międzynarodowy Strajk Kobiet 2017 – jak możesz wziąć w nim udział?

06 marzec /Prawo

W środę 8 marca w całej Polsce odbędą się protesty, demonstracje, akcje bezpośrednie i strajki w ramach mobilizacji „Międzynarodowy Strajk Kobiet”. Strajk jest kontynuacją protestów z października 2016 r., kiedy...

Więcej

Mini­malna i mak­sy­malna tem­pe­ra­tura w pracy

10 sierpień /Prawo

Przypominamy uaktualniony artykuł na temat dopuszczalnych temperatur w miejscu pracy i wynikających z tego obowiązków pracodawcy oraz praw przysługujących pracownikom

Więcej

Płaca minimalna w 2017 r. - 2000 zł dla "etatowców" i minimana stawka godzinowa dla osób na zleceniach

11 lipiec /Prawo

14 czerwca rząd ogłosił, że w 2017 r. płaca minimalna wyniesie 2000 zł brutto czyli 1459,47 zł netto (na rękę). W stosunku do obecnego roku, minimalne wynagrodzenie wzrośnie o 150...

Więcej

Praca na czarno i na umowach cywilnoprawnych

13 maj /Prawo

Zatrudnianie „na czarno” oraz na podstawie umowy cywilnoprawnej (umowa zlecenie bądź umowa o dzieło) nie jest dla pracodawcy bezkarne.Mimo że w dzisiejszych, trudnych dla pracowników, czasach może się wydawać, że...

Więcej
Prev Next

Strajk w PLL LOT zakończony, ale walka trwa!

05 listopad /Dokumenty bieżące

Stanowisko Komisji Krajowej OZZ Inicjatywa Pracownicza Przez ostatnie dwa tygodnie oczy zorganizowanego świata pracy zwrócone były ku pracownikom i pracownicom PLL LOT, które zdecydowały się na zaostrzenie walki o lepsze warunki...

Więcej

Popieramy protest „POLSKA POTRZEBUJE WYŻSZYCH PŁAC!”

21 wrzesień /Dokumenty bieżące

STANOWISKO KOMISJI KRAJOWEJ OZZIP W ZWIĄZKU Z OGÓLNOPOLSKIM PROTESTEM „POLSKA POTRZEBUJE WYŻSZYCH PŁAC!”W najbliższą sobotę OPZZ organizuje w Warszawie ogólnopolską i międzybranżową demonstrację pod hasłem „Polska potrzebuje wyższych płac”. Wśród...

Więcej

Nauka i uczelnie wyższe w służbie społeczeństwu, a nie kapitałowi

20 lipiec /Dokumenty bieżące

Stanowisko Komisji Zakładowej Inicjatywy Pracowniczej na Uniwersytecie Warszawskim w sprawie szkolnictwa wyższego i nauki po Ustawie 2.0. (10 lipca 2018 r.) Nauka to wspólna praca na rzecz lepszej przyszłości dla nas i...

Więcej

Oświadczenie Prezydium Komisji Międzyzakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza przy Teatrze Ósmego Dnia w Poznaniu ws. poparcia dla protestów przeciwko reformie szkolnictwa wyższego

12 czerwiec /Dokumenty bieżące

Popieramy działania studentów oraz pracowników Uniwersytetu Warszawskiego, protestujących przeciwko planowanej reformie szkolnictwa wyższego. Popieramy również protesty solidarnościowe odbywające się na innych uczelniach w całej Polsce, w tym zwłaszcza studentów oraz...

Więcej

Samorządne uniwersytety – stanowisko warszawskich komisji Inicjatywy Pracowniczej popierające protest na Uniwersytecie Warszawskim

08 czerwiec /Dokumenty bieżące

Od porannych godzin 5 czerwca trwa protest studentów, studentek, doktorantów i doktorantek oraz pracowników i pracownic Uniwersytetu Warszawskiego przeciwko planom reformy szkolnictwa wyższego (tzw. "Ustawa 2.0" zwaną też "ustawą Gowina")....

Więcej
Znam swoje prawa
  • Brak wydarzeń
Prev Next
Biuletyn Inicjatywa Pracownicza nr 49

Biuletyn Inicjatywa Pracownicza nr 49

W numerze: KOMENTARZ REDAKCJI:– 100. rocznica odzyskania niepodległości Polski - czego nie dowiemy się na oficjalnych akademiach? Z ŻYCIA ZWIĄZKU:– Wieści z komisji IP...

Więcej
Biuletyn Inicjatywa Pracownicza nr 48

Biuletyn Inicjatywa Pracownicza nr 48

W numerze:KOMENTARZ REDAKCJI:– Mamy wszelkie powody aby protestować Z ŻYCIA ZWIĄZKU:– Zjazd Roboczy Inicjatywy Pracowniczej– Feminizm socjalny, nie liberalny!– Socjalny Kongres...

Więcej
Biuletyn Inicjatywa Pracownicza numer 47

Biuletyn Inicjatywa Pracownicza numer 47

W numerze:KOMENTARZ REDAKCJI:– Inicjatywa Pracownicza za dostępem do aborcji, przeciwko wyzyskowiZ ŻYCIA ZWIĄZKU:– Bez walki nie licz na lepsze życie!...

Więcej

Sprawozdanie z II Socjalnego Kongresu Kobiet. O wyższe płace i niższe czynsze

13 października 2018 r. w Poznaniu odbyła się II edycja Socjalnego Kongresu Kobiet. Uczestniczyło w niej ponad 100 osób reprezentujących 20 organizacji pracowniczych, lokatorskich i kobiecych. Niemal 9 godzin dyskutowałyśmy o problemach, z którymi się spotykamy w naszych zakładach pracy i w naszych miastach. Podczas I edycji Kongresu, która odbyła się w marcu bieżącego roku, wypracowałyśmy 20 postulatów programowych dotyczących problematyki pracowniczej i lokatorskiej. 8 września zorganizowałyśmy debatę, na której lokatorki skonfrontowały swoje postulaty z kandydatami na prezydenta Warszawy. II Kongres w Poznaniu służył podsumowaniu naszych walk przed rozpoczęciem się nowej kadencji władz samorządowych.

Pierwsza część spotkania odnosiła się do genezy i znaczenia sześciu postulatów, które bezpośrednio wiążą się z bieżącymi działaniami podejmowanymi przez kobiety zrzeszone w związku Inicjatywa Pracownicza, w Warszawskim i w Wielkopolskim Stowarzyszeniu Lokatorów.

1) Podwyższyć płace w instytucjach opłacanych z budżetu miasta i województwa. (Komisja Międzyzakładowa OZZ IP przy Zespołach Żłobków w Poznaniu i Komisja Zakładowa OZZ IP przy Szpitalu Klinicznym Przemienienia Pańskiego).

2) Znieść czynsze i długi oraz uruchomić realne dopłaty za ogrzewanie się prądem do czasu podłączenia wszystkich lokali komunalnych i socjalnych do C.O. (Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów).

3) Wliczenie czasu przeznaczonego na dojazd do miejsca pracy w całkowity czas dnia roboczego (Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza w Amazon Fulfillment Poland Sp.z.o.o.).

4) Urealnienie kryterium dochodowego przy przyznawaniu mieszkań komunalnych i socjalnych, zniesienie kryterium metrażowego oraz wprowadzenie zasad przyznawania lokali socjalnych odpowiadających realnym potrzebom mieszkańców i mieszkanek gmin (Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów).

5) Powszechna emerytura na poziomie co najmniej płacy minimalnej (Komisja Środowiskowa Dziennikarzy i Dziennikarek przy OZZ IP).

6) Zatrzymać reprywatyzację nieruchomości i naprawić spowodowane przez nią krzywdy społeczne. (Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów).

Podczas drugiej części Kongresu podzieliłyśmy się na trzy grupy, w których omawiałyśmy działania umożliwiające realizację postulatów z listy, którą stworzyłyśmy podczas I edycji Kongresu.



I grupa dotycząca postulatów lokatorskich

Walka o lepsze warunki mieszkaniowe należy do sfery walki o lepsze warunki życia kobiet. Zastanowiłyśmy się wspólnie nad pytaniem: z czego wynika fakt, że w większości to kobiety angażują się w działania lokatorskie? Lokalne organizatorki z Warszawy, Łodzi i Poznania podkreśliły że w domu kobiety nie tylko odpoczywają po pracy zarobkowej ale także wykonują nieodpłatną pracę opiekuńczą. Dla kobiet dom to drugi zakład pracy, za który w dodatku muszą opłacać czynsz (często pochłaniający większość zarobków). Najczęściej kobiety odpowiadają za sprzątanie mieszkania (ale też pranie, prasowanie itd), co oznacza że, w lokalach komunalnych bez C.O. to one najczęściej zmywają ze ścian trujące grzyby i pleśń, przez co częściej narażone są na groźne choroby. Ponadto kobiety częściej niż mężczyźni dbają o sprawy administracyjne związane z mieszkaniem, częściej zajmują się budżetem domowym i płacą rachunki za mieszkanie. Obserwacje w grupie były tu zbieżne z ostatnimi badaniami CBOS. Nie dziwi więc, że to właśnie kobiety protestują wobec złych warunków mieszkaniowych i zbyt wysokich opłat.

Wspominałyśmy też, że kobiety częściej niż mężczyźni utrzymują kontakty z sąsiadami, stąd to im łatwiej przychodzi budowanie solidarności we wspólnej walce o dach nad głową. W związkach przemocowych, to często kobieta jest zmuszona opuścić mieszkanie wraz z dziećmi. W takich sytuacjach możliwość wynajęcia mieszkania tanio pozwala samodzielnie stanąć na nogi.

Podczas spotkania zdecydowałyśmy podjąć próbę koordynacji pewnych działań na poziomie międzymiastowym. W szczególności, jako już współpracujące ze sobą warszawskie i wielkopolskie WSLe, chcemy spróbować uściślić więzi na polu lokatorskim z łódzkim Stowarzyszeniem „Bratnia Pomoc”, wrocławską Akcją Lokatorską, lubelską Akcją Lokatorską oraz Ruchem Sprawiedliwości Społecznej. Na spotkaniu warsztatowym obecne były delegatki warszawskiego i wielkopolskiego WSL, RSS i „Bratniej Pomocy”, niemniej liczymy na udział organizacji z Wrocławia i Lublina w dalszych pracach.

Zgodnie z ustaleniami, chcemy podjąć próbę spięcia działań na poziomie międzymiastowym poprzez wspólne hasło-postulat (w oparciu o pierwszy postulat lokatorski SKK): Powszechny dostęp do mieszkań komunalnych poprzez poszerzenie zasobu, i zmanię kryteriów dochodowych oraz metrażowych. Mieszkania te powinny być tanie, zdrowe (czyli niezagrzybione i z dostępem do centralnego ogrzewania) i dostosowane do potrzeb (np. osób niepełnosprawnych).

W celu podjęcia koordynacji ustaliłyśmy że chcemy wspólnie wydać broszurę, która zawierałaby:
1) opracowanie sytuacji zasobu mieszkań komunalnych/socjalnych w danym mieście (liczba i stan, główne problemy)
2) Opracowanie kwestii walki o lepsze warunki mieszkaniowe jako walki o poprawę bytu kobiet, w oparciu o dyskusję z warsztatu.
3) wzorcowy projekt zmiany uchwały mieszkaniowej do przyjęcia na poziomie samorządu w każdym mieście. Projekt umożliwiałby wprowadzenie w życie naszego postulatu o powszechnym dostępie na poziomie prawnym i zostałby opracowany przez wspierającą grupę prawną (zaproponowała to prawniczka lokatorska obecna na warsztacie). Projekt uchwały zawierałby podstawy prawne do wprowadzenia miejskiego mieszkaniowego systemu ochrony dla kobiet ofiar przemocy w oparciu o doświadczenia z Wrocławia.


II grupa dotycząca postulatów pracownic sektora publicznego

Warsztat skupił się przede wszystkim na specyfice sektora publicznego i wynikających z niej konsekwencji dla podejmowanych przez nas prób samoorganizacji. Stan, w którym wysokość płac w sektorze publicznym zależy od dyrekcji placówek, od władz centralnych lub samorządowych, umożliwia tym trzem podmiotom unikanie odpowiedzialności za złe warunki pracy i płacy. Mimo że sytuacja ekonomiczna uległa poprawie, od 10 lat władze samorządowe i centralne usprawiedliwiają cięcia i marginalizację sektora publicznego kryzysem finansowym. Sfeminizowane zawody związane z opieką, utrzymaniem szpitali, edukacją, kulturą itp. niezmiennie traktowane są przez polityków jako zbędny balast. W dalszym ciągu musimy się więc przeciwstawiać konserwatywno-liberalnej polityce, która uznaje naszą pracę jedynie za koszt. Z drugiej strony ta sama polityka umożliwia zwolnienia podatkowe dla przedsiębiorców, które określa jako inwestycje, co z naszej perspektywy oznacza przechwytywanie środków publicznych przez biznes.

Po zeszłorocznych protestach w Poznaniu, które wynikały z niedotrzymanej przez prezydenta obietnicy podwyżek, sytuacja nie uległa zmianie. Prezydent Jaśkowiak, wraz z resztą liberalnych polityków, wciąż podkreśla znaczenie kobiet dla polskiej demokracji. Jego polityka uniemożliwia nam jednak faktyczne uczestniczenie w tym ustroju. Dzieje się tak, gdyż utrzymywanie niskich płac zmusza nas do długich godzin pracy po których jedyną rzeczą, w którą możemy się zaangażować, jest zbieranie sił przed kolejnym dniem harówki.

Budżet miasta nie jest tylko zestawieniem zysków i strat. Jego kształt określają decyzje o charakterze politycznym. Obecne władze od czterech lat nie robią nic, aby polepszyć sytuację sfeminizowanych i nisko płatnych zawodów, dzięki którym publiczne instytucje mogą funkcjonować. W rzeczywistości problemem nie jest zbyt mały budżet miasta, lecz nierówny podział środków – dla oficjeli wysokie pensie i premie, dla pracownic publicznych instytucji niskie płace i cięcia. Bez zmiany zasad podziału publicznych finansów, politycy zawsze będą spychać nas na margines. Podobnych przypadków mogłybyśmy wymienić dużo więcej, chociażby ciężka sytuacja pracownic przedszkoli w Bełchatowie zrzeszonych w Związku Zawodowym Pracowników „Zjednoczeni” czy pracownic poznańskich szpitali finansowanych przez władze centralne. W trakcie dyskusji ustaliłyśmy, że doświadczenia grup biorących udział w warsztacie zostaną opublikowane we wspólnej broszurze.

Kolejny istotnym problemem jest to, że osoby zatrudnione w jednostkach budżetowych są systemowo dzielone na te, które otrzymują wyższe płace i te pracujące za głodowe stawki. W szpitalach nierówności płacowe są sformalizowane za pomocą ustaw, np. wprowadzonej niedawno ustawy o pracownikach medycznych. W ten sposób rozbija się solidarność między poszczególnymi grupami zawodowymi i utrzymuje pomiędzy nimi hierarchie. Zamiast skupiać się na nierówności płac pomiędzy kobietami a mężczyznami (które w Polsce są największe pośród kadry kierowniczej), należy znosić nierówności pomiędzy poszczególnymi zawodami. W obrębie tzw. zawodów sfeminizowanych nierówności płacowe są niewielkie, natomiast różnice pomiędzy samymi branżami niejednokrotnie przyjmują znaczącą skalę.

Specyfika instytucji publicznych polega na tym, że ich kierownictwo jest wrażliwe na punkcie własnego wizerunku. Jego podważenie może zwiększyć siłę oddziaływania akcji informacyjnych, protestów i strajków. W trakcie ich trwania warto podejmować działania, które umożliwią zyskanie poparcia mieszkańców. Złe warunki pracy, życie w niedostatku i przepracowanie osób zatrudnionych w placówkach budżetowych zagrażają także tym, którzy korzystający z ich usług. Złe warunki pracy w sektorze budżetowym to złe warunki życia w mieście a odpowiedzialność za taki stan rzeczy ciąży na dyrekcji i władzach. Ponadto w przypadku określania naszych żądań nie chcemy kierować się ich przydatnością dla biznesu oraz tym czy ich realizacja zwiększy produktywność. Walczymy o to, aby odzyskać nasze życie dla nas i naszych bliskich, aby mieć czas na własne pasje, przyjaciół, rodzinę. Naszą rolą nie jest usprawnianie działanie biznesu i zwiększanie jego zyski. Wymagamy lepszych warunków zatrudnienia, aby móc odmówić pracy na dwa etaty bez obawy, że ktoś uzna nas za niewydajne. To co my uważamy za społecznie użyteczne, nie musi przynosić zysku biznesowi.

Walcząc o lepsze warunki pracy i płacy nie możemy zapominać o tym, że żaden zakład nie może funkcjonować bez pracownic i pracowników. To źródło naszej siły. Jeżeli jesteśmy ekspertkami od stabilnego działania zakładu, to równie dobrze wiemy jak zakłócić jego działanie w taki sposób, aby spowodować ograniczenie wydajności pracy. Pracownice podały kilka przykładów spowolnienia czy odmowy pracy, które wymogły na kierownictwu zmianę kilku problematycznych kwestii. Wśród nich znalazły się takie działania jak odmowa wykonywania czynności wychodzących poza zakres obowiązków, spokojna praca przy zachowaniu zasad BHP. Działania te zwracają uwagę na niedobór personelu i przeciążenie pracą a równocześnie nie zmuszają nas do prowadzenia niejednokrotnie poniżających dyskusji z dyrekcją. W trakcie warsztatu omówiłyśmy także strategię związaną z wejściem w spór zbiorowy, który umożliwia dodatkowe nagłośnienie sytuacji na poszczególnych zakładach.


III grupa dotycząca postulatów związanych z organizacją pracy:

W dyskusji nad postulatami związanymi z organizacją pracy wzięły udział min. osoby zrzeszone w ramach OZZ Inicjatywa Pracownicza i zatrudnione w Amazona, Volkswagen i w organizacjach pozarządowych, przedstawicielka koalicji zrzeszające pracownice zatrudnione w seksbiznesie oraz osoby wspierające pracownice opieki w domach dla osób starszych.

Wstęp do dyskusji dotyczył powiązania pracy najemnej, etatowej lub prekarnej, z pracą reprodukcyjną, tzn. wykonywaną w gospodarstwach domowych. Wiele żądań, które pozornie wiążą się wyłącznie ze strefą pracy najemnej, takie jak kwestie płacowe (podwyżki) czy związane z organizacją pracy (prawo do przerwy i odpoczynku, wpływ na tempo pracy poprzez społeczną kontrolę norm) ma bezpośredni związek z wykonywaną przez wszystkich, choć zdecydowanie częściej przez kobiety, pracą opiekuńczą, jak i tym, co robimy w tak zwanym czasie wolnym, niezbędnym do tego, byśmy mogli znów stawić się w pracy. Przykładowo, domagamy się wyższych pensji, aby nie musieć pracować na nadgodziny, a zamiast tego spędzić czas z rodziną. Domagamy się przerw, odpoczynku w pracy, wolnych weekendów i mniejszego tempa pracy, byśmy po pracy mieli siłę opiekować się najbliższymi – jak i realizować siebie poza reżimem pracy najemnej.

Nie tylko chodzi o fizyczne wyczerpanie pracą omówione szczegółowo na przykładzie Amazona czy Volkswagena, ale też na presję psychiczną, wywieraną poprzez nieustanną kontrolę, czy wyrabiamy normy, lub – co zostało omówione na przykładzie pracy w sektorze pozarządowym – mobbing i wynikające z niego problemy ze zdrowiem psychologicznym, związane ze stosowaniem przemocy w fundacjach i organizacjach. Propracowniczą odpowiedzią może być budowanie związku zawodowego jako sieci wsparcia (np. poprzez stawienie oporu naciskom zarządów organizacji, by „poświęcać się” dla misji fundacji, czyli poświęcać swoje prawa i zdrowie jako pracownicy/e, czy pomysł wprowadzenia do rad fundacji uzwiązkowionych pracownic/ków z innych fundacji, żeby mieć wpływ na warunki pracy).

W sektorach związanych z trzecim sektorem, pracą opiekuńczą, czy sekspracą, główny problem to bark umów o pracę i stosowanie umów zlecenie pomimo jasnego stosunku pracy (świadczenie pracy pod nadzorem przełożonego/ej, w określonym miejscu i określonym czasie) lub praca na czarno. Wiąże się to z brakiem opłacania nadgodzin, a nawet możliwości odbierania ich – co np. w trzecim sektorze wynika z dużego tempa pracy narzucanego przez terminy projektów i grantów. W takiej sytuacji przydatne może być monitorowanie i nagłaśnianie przypadków zastępowania umów o pracę umowami zlecenie w organizacjach – wysyłanie zapytań do organizacji (kiedy ogłaszają nabór na warunkach umowy zlecenia), czemu nie chcą stosować umów o pracę – co już teraz przynosi skutek i coraz więcej organizacji wycofuje się z umów zlecenie. W zakresie pracy seksualnej pierwszym krokiem jest uznanie jej za pracę najemną i niekryminalizowanie jej, co wiązałoby się z uznaniem prawa do opieki zdrowotnej czy przestrzegania bezpieczeństwa i higieny pracy.

Również pracownice opieki sieci prywatnych domów dla osób starszych, których przykład omówiono, mają problem z umowami o pracę: czasem ponad połowa kadry opiekunek pracuje na umowę zlecenie, jednak nie chcą przyjmować umów o pracę, gdyż wtedy nie mogłyby pracować w nadgodzinach, a ich podstawowa pensja nie starcza na utrzymanie. W konsekwencji przy umowach zlecenie pracują 200-230 godzin w miesiącu na 24- czy nawet 32-godzinne  zmiany, co kończy się problemami ze zdrowiem (głównie z kręgosłupem). Niektóre śpią w ośrodkach, żeby zaoszczędzić, ich praca jest ściśle kontrolowana: wykonanie każdej czynności opiekuńczej muszą potwierdzić na czytniku kodów kreskowych.

Mówiliśmy o narzędziach działania, stawiania oporu i organizowania się: od nieformalnych, takich jak wspólna odmowa dostosowania się do anypracowniczych wymogów (wspólne wychodzenia na przerwę, spowalnianie pracy), po formalne: spory zbiorowe, sprawy sądowe (których kilkanaście prowadzi komisja IP w Amazon, w tym w zakresie norm), współpraca z instytucjach zewnętrznymi do obrony praw pracowniczych (Inspekcja Pracy, Laboratorium Inspekcji Pracy mierzące wydatek energetyczny, Nadzór Budowlany), porady prawne. W sektorze opieki dobrą strategią jest budowanie solidarności z odbiorcami usług (np. pacjentami i rodzinami pacjentów), żeby wzmocnić siłę pracownic i tworzyć nacisk na dyrekcję. Omówiliśmy dylematy związane z angażowaniem mediów – z jednej strony często ze względu na dbanie o wizerunek korporacji korzystne jest prowadzenie kampanii medialnych (konferencji prasowych, przygotowywanie oświadczeń do mediów, zbieranie bazy mediów), choć na przykładzie problemów pracownic domów opieki omówiliśmy sytuację, gdy próba organizowania się opiekunek i wyjścia do mediów z problemami skończyło się anty-pracowniczym działaniami rodzin pacjentów (skargi na opiekunki).

Komisja w Volkswagenie omówiła ankietę, którą koledzy przeprowadzili wśród załogi – jako narzędzie z jednej strony służące do formowania postulatów, jak i wywierania nacisku na zarząd (np. w czasie, gdy zarząd chce wprowadzać niekorzystne zmiany w czasie pracy – ankieta dotyczyła wprowadzenie dodatkowej weekendowej zmiany oraz jasnych kryteriów przenosin do nowej fabryki – pracownicy nie wiedzieli, kto i na jakich zasadach będzie przenoszony); a także skrócenia czasu rozliczeniowego (tak, by nadgodziny były wypłacane od razu). Ankieta dała widoczność związku zawodowego, oddała głos zatrudnionym w ich własnej sprawie i możliwość wpływu na zmianę sytuacji w zakładzie pracy.

Ostatnia plenarna dyskusja Kongresu skupiła się na treści wydanego przez nas oświadczenia [Oświadczenie organizatorek II Socjalnego Kongresu Kobiet: Czego żądamy od nowych władz ] i kwestiach organizacji kolejnego kongresu. Socjalny Kongres Kobiet został powołany celem wzmacniania bieżących walk poprzez wypracowanie wspólnych postulatów pracowniczych i lokatorskich. I i II SKK w Poznaniu oraz debatę SKK w Warszawie zorganizowałyśmy jako członkinie komisji Inicjatywy Pracowniczej oraz warszawskiego i wielkopolskiego WSL. Dyskusja dotycząca oświadczenia II SKK ukazała chęć innych organizacji i środowisk do wykorzystania SKK jako narzędzia do wzmocnienia walk prowadzonych na polu socjalnym. Organizację III SKK zapowiedziały delegatki z Torunia.

Organizacje uczestniczące w II SKK: Ruch Sprawiedliwości Społecznej, Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników „Zjednoczeni”, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów, Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów, Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza, Inicjatywa 8 Marca (Wrocław), Akademicki Komitet Protestacyjny, Partia Razem, Koalicja Sex Work Polska, Manifa Poznań, W Naszej Sprawie, Toruński Strajk Kobiet, Fundacja Nie Tylko Matka Polska, Kolektyw Manifa Toruńska, Stowarzyszenie „Bratnia Pomoc”, Aborcyjny Dream Team, Codziennik Feministyczny, Feminoteka, Porozumienie Kobiet 8 Marca

Czytaj dalej...

VW: Sąd Okręgowy w Poznaniu przyznał rację związkowcowi

W dniu 27 lipca na posiedzeniu niejawnym zakończyła się właśnie sprawa jednego z pracowników Volkswagen Poznań, członka OZZ Inicjatywa Pracownicza. Pełnomocnik powoda otrzymał właśnie odpis wyroku. Sąd Okręgowy na skutek wniesionej w imieniu pracownika apelacji zasądził na jego rzecz 14 223 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę. Ponadto obciążył kosztami postępowania stronę pozwaną (Volkswagena) nakazując ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa 712 zł oraz zwrócić powodowi 30 zł tytułem opłaty od apelacji. Wyrok jest prawomocny.

Czytaj dalej...

Wywiad z pracownikiem fabryki VW w Brunszwiku

Jeżeli pracownicy z różnych krajów nie utrzymują ze sobą kontaktów to łatwiej nimi manipulować – wywiad z pracownikiem fabryki VW w Brunszwiku, który ukazał się w gazecie zakładowej Komisji Inicjatywy Pracowniczej z Volkswagena. Całą gazetę możesz pobrać TUTAJ.


W jakim zakładzie pracujesz i jak wyglądają u was warunki zatrudnienia?

Pracuję 18 lat w zakładzie w Brunszwiku, to pierwsza fabryka założona przez VW. Obecnie zatrudnia ok. 8,2 tys. pracowników. Nie montujemy samochodów, lecz produkujemy podzespoły: układy kierownicze, amortyzatory, tarcze hamulcowe itd. W Brunszwiku istnieje również siedziba VW Bank, która zatrudnia ok 7 tys. pracowników. VW w Niemczech zatrudnia bezpośrednio ok. 120 tys. pracowników.

Jestem zatrudniony na umowie sprzed 2006 r. Zatrudnieni po tym roku pracują na gorszych warunkach. Mam najwyższą grupę zaszeregowania, którą można osiągnąć w moim zakładzie, zarabiam ok. 28 euro brutto na godzinę, mam umowę na czas nieokreślony, mój etat wynosi 33 godz. tygodniowo, zarabiam ok. 3900 euro brutto miesięcznie plus dodatki za zmiany. Pracownicy zatrudnieni przez spółkę córkę VW AutoVision (teraz już Volkswagen Service Group) wykonują taką samą pracę, lecz pracują 35 godz. tygodniowo i zarabiają ok. 1650 euro netto. Obecnie już 1000 osób w zakładzie w Brunszwiku zatrudniono przez AutoVision.

Co z układem zbiorowym, czy on nie obejmuje zatrudnionych przez agencję?
 
Zapisy układu zbiorowego obejmują jedynie zatrudnionych bezpośrednio przez VW. Obecnie nie zatrudnia się u nas przez agencje pracy tymczasowej. W 2017 r. niemieckie prawo zostało zmienione pod naciskiem Unii Europejskiej. Wcześniej pracownik agencyjny mógł zarabiać znacznie mniej niż zatrudniony bezpośrednio, teraz musi w zasadzie zarabiać tyle samo. VW ma jednak inne wyjście, żeby utrzymywać złe warunki pracy – to outsourcing. Pracownicy podwykonawców mogą legalnie zarabiać dużo mniej i pracować dłużej. VW stworzył własnego podwykonawcę, spółkę córkę Volkswagen Service Group, która wykonuje najróżniejsze prace w zakładzie. Ta forma outsourcingu zaczęła się u nas ok. 15 lat temu. Służy pogarszaniu warunków pracy wszystkich zatrudnionych. VW zatrudnia coraz więcej pracowników na gorszych warunkach i w ten sposób dzieli pracowników na lepszych i gorszych. Mimo że często obie grupy wykonują taką samą pracę, ich płace są różne. To wywiera presję na tych zatrudnionych bezpośrednio. Widzą, że zawsze może być gorzej, więc nie ma sensu żądać lepszych warunków. W ten sposób pogarszają warunki pracy ogółu załogi, nie tylko samych pracowników zatrudnionych przez podwykonawców.
 
Tabela płac
 
Czy należysz do związku zawodowego?
 
W Niemczech założenie niezależnego związku zawodowego jest bardzo trudne, gdyż trzeba spełnić bardzo wygórowane wymogi prawne. Nie mam wielkiego wyboru, więc jestem w IG Metall. Monopol IG Metall w koncernie jest bardzo wygodny dla związkowych biurokratów, jak i dla zarządu firmy. Jedni i drudzy wspierają się nawzajem, gdyż łączy ich wspólny interes. Polega on na zdobywaniu przez małą grupę karierowiczów coraz lepszych stołków i coraz większych płac. Niezależny związek i pracownicy domagający się poprawy warunków pracy mogliby im w tym przeszkadzać. IG Metall od początku lat 90. bardziej zależy na interesie koncernu, a nie na interesie pracowników. Związek przyjął, że jego głównym zadaniem jest utrzymanie wysokiej wydajności, a więc konkurencyjności pojedynczych lokalizacji. Kwestie walki o lepsze płace odłożył na drugi plan.
 
Dążenie do obniżania kosztów produkcji oczywiście odbija się na pracownikach. Od 1990 r. związkowcy wraz z zarządem straszą nas, że Europa Wschodnia przejmie produkcję. W ten sposób napuszczają na siebie załogi z różnych krajów. Straszą nas Polakami i wmawiają, że pracownicy z innych krajów są tańsi, a my musimy z nimi konkurować. W ten sposób koncern próbuje wykorzystać różnice narodowościowe. Prawda jest taka, że Polskich i Niemieckich pracowników łączy wspólny interes. VW i IG Metall nie chcą, żeby doszło do zacieśnienia kontaktów pomiędzy tymi, którzy pracują na liniach w Niemczech i w Polsce. Jeżeli pracownicy z różnych krajów nie utrzymują ze sobą kontaktów, to łatwiej nimi manipulować.
 
Podobnie jest u nas. Zarząd i wspierający go związek nie chcą, aby szeregowi pracownicy z Polski i Niemiec utrzymywali ze sobą bezpośrednie kontakty. Wobec tego panuje wiele mitów, np. dotyczących waszych warunków pracy.
 
Zazwyczaj zmiany związane z pogarszaniem warunków pracy najpierw wprowadzane są w Niemczech. Np. zmiany weekendowe, podwykonawstwo, napuszczanie na siebie różnych zakładów, tak żeby ze sobą konkurowały o to, który wyprodukuje więcej i taniej. Związki zawodowe też dają się wciągnąć w wyścig o zwiększenie produkcji i wzajemnie się pod tym względem zwalczają. Zamiast o wyższe płace dla wszystkich, walczą o wyższą wydajność.
 
Przykładowo kwestia zmian. Mój dział rusza w poniedziałek rano i kończy pracę w niedzielę rano. Pracujemy w systemie czterobrygadowym. W Niemczech praca w niedzielę jest zakazana, ale VW przekonuje lokalne władze, że dział, który pracuje w niedzielę, jest na krawędzi bankructwa i uzyskuje co 3 miesiące zezwolenie na prowadzenie niedzielnej produkcji. Zarząd wprowadza skomplikowane systemy zmian po to, by produkować jak najwięcej przy minimalnej ilości ludzi, narzędzi i powierzchni. Ciężko się poznać, gdy w sąsiednich działach cały czas pracują inni ludzie. Co więcej, wprowadzenie zmian weekendowych spowodowało, że trudno się wspólnie spotkać po pracy. Taki system utrudnia prowadzenie niezależnej działalności związkowej. Jeżeli nie możesz się spotkać po pracy z kolegami, to cała działalność związkowa może być prowadzona tylko przez biurokratów, którzy są na etatach i mają czas. Wprowadzenie zmiany w weekendy wzmocniło monopol IG Metall, więc wątpię, żeby u was Solidarność skutecznie przeciwstawiła się wprowadzeniu 18 zmiany czy kolejnych zmian. Biorą przykład z IG Metall i wiedzą, że to jeszcze bardziej wzmocni ich dominację nad załogą.
 
Skąd wiecie, że w Poznaniu zawiązała się komisja Inicjatywy Pracowniczej?
 
O zeszłorocznym strajku w Bratysławie, strajku w Portugalii czy zwolnieniu pracowników z Antoninka za założenie komisji Inicjatywy Pracowniczej w ogóle się nie mówi. Góra IG Metall trzyma wszelkie kontakty i nie dopuszcza, aby szeregowi pracownicy z różnych krajów kontaktowali się między sobą. Gdy z gazety dowiedzieliśmy się o zwolnieniu pracowników z Antoninka to chcieliśmy, aby IG Metall zrobiło jakiś ruch w ich obronie. Nasz związek był pod tym względem bezużyteczny, więc nie oglądając się na nich, jako pracownicy szeregowi, nawiązaliśmy kontakt z Inicjatywą.

 

Czytaj dalej...

Hiszpania: strajki w Amazonie i Volskwagenie

W marcu br. w hiszpańskim magazynie Amazona pod Madrytem oraz w zlokalizowanej w Kraju Basków fabryce Volskwagena miały miejsce akcje strajkowe. Oba protesty były współorganizowane przez sekcje zakładowe zaprzyjaźnionego z Inicjatywą Pracowniczą związku Powszechna Konfederacja Pracy CGT. Poniżej przedstawiamy krótki raport na temat przyczyn i przebiegu obu protestów.

Czytaj dalej...

Niemcy: krótszy tydzień pracy w przemyśle

Od przyszłego roku ponad 2,3 miliona pracowników i pracownic niemieckiego przemysłu będzie mogło skrócić swój tygodniowy czas pracy do 28 godzin. To efekt porozumienia, jakie w lutym br. zawarły: związek zawodowy IG Metall oraz stowarzyszenie pracodawców przemysłu metalowego i elektrycznego Gesamtmetall.  Podpisanie porozumienia było poprzedzone masową akcją strajkową. Lewicowy dziennik Junge Welt podał, że w ramach serii 24-godzinnych strajków ostrzegawczych na przełomie stycznia i lutego strajkowało łącznie ok. pół miliona pracowników i pracownic z 280 zakładów pracy.

Czytaj dalej...

Rezolucja sektora motoryzacyjnego i metalurgicznego z trzeciego spotkania Międzynarodowej Związkowej Sieci Solidarności i Walk

Na zaproszenie hiszpańskiej Powszechnej Konfederacji Pracy (CGT) w dniach 25-28 stycznia 2018 r. reprezentanci Komisji Międzyzakładowej OZZIP przy VW Poznań uczestniczyli w spotkaniu pracowników sektora motoryzacyjnego. Poniżej publikujemy treść rezolucji przyjętej przez organizacje związkowe uczestniczące w owym spotkaniu.

My, przedstawiciele związków zawodowych działających w przemyśle motoryzacyjnym zebrani na spotkaniu Międzynarodowej Sieci Związków Zawodowych Solidarność i Walki, po dokonaniu analizy rozmaitych sytuacji i konfliktów z którymi się obecnie spotykamy, oświadczamy co następuje:

  • Stwierdzamy, że międzynarodowe koncerny motoryzacyjne w dalszym ciągu szantażują swoich pracowników. Grożą im przeniesieniem zakładów pracy, o ile nie zaakceptują  narzucanych im warunków pacy, które wiążą się ze zwiększeniem elastyczności, cięciami płac, pogorszeniem warunków socjalnych oraz pogarszaniem innych aspektów pracy negatywnie wpływających na nasze zdrowie. Ostatnie konflikty miały miejsce w zakładach VW-Lizbona, VW-Poznań oraz Opel-Saragossa.Wyrażamy nasze pełne poparcie dla pracowników i pracownic będących ofiarami takich szantaży, jak również wzywamy szefostwo do wycofania się i zaprzestania podobnych praktyk.
  • W ostatnich dekadach warunki zatrudnienia w sektorze motoryzacyjnym ulegają postępującemu i niedopuszczalnemu pogorszeniu. Tymczasowe formy zatrudnienia, czy podwykonawstwo służą jedynie zwiększeniu zysków przedsiębiorstw kosztem pogorszenia warunków zatrudnienia całej załogi.
  • Przykładem walki z zatrudnieniem tymczasowym może być akcja protestacyjna w fabryce Renault w Valladolid (Hiszpania), która dowiodła, że tego typu forma zatrudnienia jest naruszeniem prawa.Wzywamy wszystkie związki zawodowe oraz pracowników i pracownice sektora motoryzacyjnego, aby domagały się umów na czas nieokreślony na każdym stanowisku, jak również włączenia załóg podwykonawców do ogółu załogi macierzystego zakładu. 
  • Należy pamiętać, że odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponoszą również rządzący politycy. Nie biorą oni pod uwagę interesów pracowniczych, uginają się pod szantażem koncernów międzynarodowych i często udzielają im wsparcia z funduszy publicznych, za co płaci całe społeczeństwo. Potępiamy również poparcie przez niemal wszystkie rządy umów międzynarodowych takich jak CETA, czy TTIP, które ewidentnie uderzają w prawa i interesy pracowników.
  • Potępiamy koncepcję nowego uprzemysłowienia technologicznego (tzw. Przemysł 4.0) zagrażającego setkom tysięcy miejsc pracy na całym świecie. Udzielamy naszego wsparcia wszystkim, którzy tak jak ostatnio nasi koledzy i koleżanki z Niemiec, walczą o rozwiązania korzystne dla pracowników.Jedyną godną i możliwą alternatywą jest skrócenie czasu pracy załóg bez redukcji wynagrodzenia, obniżenie wieku emerytalnego oraz nałożenie i skuteczne egzekwowanie przez rządzących podatków dla największych beneficjentów nowych technologii.
  • Z niepokojem obserwujemy pogarszający się stan zdrowia pracowników i pracownic, również tych najmłodszych, spowodowany presją i powtarzalnością wykonywanych czynności oraz brakiem odpowiedniej profilaktyki i opieki medycznej.Żądamy, aby koncerny zadbały i zagwarantowały załogom pracę w warunkach niezagrażających  zdrowiu od momentu zatrudnienia, aż do przejścia na emeryturę. Domagamy się również przywrócenia mniej obciążających stanowisk pracy, które mogą wykonywać osoby chore lub nie w pełni sprawne. Uważamy, że ochrona zdrowia musi być codzienną troską o każdego pracownika, a nie tematem zainteresowania jedynie 28 kwietnia (Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy i Chorób Zawodowych). 
  • W sektorze motoryzacyjnym kobiety stanowią cały czas mniejszość mającą utrudniony dostęp do awansu zawodowego.Mając na uwadze niestabilną sytuację kobiet pracujących we wszystkich sektorach, wzywamy do wsparcia zwołanego na 8 marca 2018 r. strajku powszechnego.
  • Przemysł samochodowy powinien bardziej zaangażować się w ochronę środowiska. Stosowane aktualnie technologie mogą zagrozić przetrwaniu naszej planety.Stawiamy na rozwój transportu zbiorowego, a także na produkcję pojazdów nieemitujących zanieczyszczeń.

W związku z powyższą problematyką i rozwijaniem działalności związkowej na całym świecie wzywamy wszystkich pracowników i pracownice sektora motoryzacyjnego do codziennej walki o godne warunki pracy i o lepszą przyszłość dla nas wszystkich.

Walka to jedyna droga

Sekcja Związkowa CGT w zakładach Volkswagena w Nawarrze (Hiszpania)
SI COBAS - Międzybranżowy Związek "Komitety Oddolne" (Włochy)
Przedstawiciel pracowników z zakładów Volkswagena w Palmeli (Portugalia)
Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza przy Volkswagen Poznań (Polska)
Sekcja Związkowa Solidaires w Renault (Francja)
Sekcja Związkowa CGT w zakładach SEATa w Martorell oraz Zona Franca (Hiszpania)
Sekcja Związkowa CGT w zakładach Renault w Valladolid (Hiszpania)
Związek Pracowników Sektora Metalurgii CSP-Conlutas (Brazylia) 
Sekcja Związkowa COBAS w zakładach Pirelli (Włochy)
Sekcja Związkowa CGT w zakładach Iveco (Hiszpania)
Sekcja Związkowa Solidaires w zakładach grupy PSA (Peugeot, Citroën) w Aulnay (Francja)
Sekcja Związkowa Solidaires w zakładach Renault w Vincourt (Francja)
TIE Transnational Information Excchange - grupa wspierająca walki pracownicze (Niemcy)

Czytaj dalej...

Sprawozdanie finansowe za rok 2017 Komisji Międzyzakładowej OZZIP przy Volkswagen Poznań

Sprawozdanie finansowe za rok 2017 Komisji Międzyzakładowej OZZIP przy Volkswagen Poznań

 

Sprawozdanie obejmuje okres od dnia powstania komisji (06.08.2017) do 31.12.2017 r.

 

Przychód ze składek członkowskich – 4,390 zł.

Rozchód:

- druk 250 szt. koszulek – 2563,4 zł;

- druk ok. 15 tys. ulotek rozdawanych pod bramami i na terenie czterech zakładów – 961,49 zł;

- paliwo przeznaczone na przejazdy samochodowe do zakładu nr 1 – 438,53 zł.

 

Rozchód ogółem – 3963,42 zł.

 

Stan konta w dniu 31.12.2017 – 426,58 zł.

Czytaj dalej...

Solidarność zamyka usta pracownikom Volkswagena

Zgodnie ze swoją zapowiedzią opublikowaną jesienią 2017 r. w mediach społecznościowych Organizacja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” w Volkswagen Poznań sp. z o.o. wniosła do sądu oskarżenie przeciwko Przemysławowi Koterwie i Andrzejowi Sobokowi, którzy należą do Komisji Międzyzakładowej OZZIP przy Volkswagen Poznań. Działacze naszej komisji zostali oskarżeni przez Solidarność o jej pomówienie w dwóch artykułach opublikowanych na stronie Inicjatywy Pracowniczej [http://ozzip.pl/teksty/informacje/wielkopolskie/item/2286-nie-dzielimy-zalogi-gdyz-wszyscy-mamy-te-same-postulaty, http://ozzip.pl/teksty/informacje/wielkopolskie/item/2284-zaloga-volkswagena-oni-nas-zwalniaja-a-my-zakladamy-nowy-zwiazek-zawodowy ] Sąd 11 stycznia br. umorzył postępowanie przeciwko Przemysławowi i Andrzejowi, uznając roszczenia Solidarności za bezpodstawne.

Czytaj dalej...

Rok batalii pracowników fabryki Volkswagena w Changchun w Chinach

Na początku listopada 2016 r. setki pracowników agencyjnych w chińsko-niemieckiej spółce FAW-Volkswagen produkującej samochody w mieście Changchun złożyło skargę do Chińskiej Federacji Związków Zawodowych (ACFTU), domagając się jednakowej płacy za taką samą pracę. Niektórzy z nich, wynajęci przez agencje pośrednictwa pracy w imieniu FAW-Volkswagena, pracują w firmie od ponad dziesięciu lat i informują, że otrzymują tylko połowę tego, co pracownicy bezpośrednio zatrudnieni.

Początkowo panował optymizm, że spór może zostać skutecznie rozwiązany. Pracownicy wybrali trzech przedstawicieli, Fu Tianbo, Ai Zhenyu i Wang Shuai, którzy zaangażowali się w negocjacje zbiorowe z zarządem. Pracodawcy, czyli FAW-Volkswagen i agencje pracy, byli gotowi usiąść przy stole negocjacyjnym, tak jak i miejska federacja związków zawodowych z Changchun wraz z lokalnymi przedstawicielami związków zawodowych działających w strefie przemysłowej. 

Jednakże po upływie roku 3000 pracowników agencyjnych wciąż czeka na spełnienie ich żądań, a ich kolega i przedstawiciel pracowników Fu Tianbo stanął przed sądem za „zgromadzenie tłumu zakłócającego porządek publiczny”. Firma macierzysta, Grupa Volkswagen, zdecydowała się odwrócić wzrok. 

Spór zbiorowy, który mógł zostać rozwiązany na drodze rokowań, zamienił się teraz w sprawę karną, a oficjalny związek zawodowy zmarnował szansę na wykonanie swojej pracy, czyli autentycznego reprezentowania pracowników.  

Pracownicy agencji FAW-Volkswagen rozpoczęli kampanię na rzecz równej płacy za taką samą pracę pod koniec 2016 r., kiedy upłynął dwuletni okres przejściowy na dostosowanie się do chińskich przepisów przejściowych regulujących pracę agencyjną z 2014 r. Volkswagen wciąż jednak nie dokonał zmian wymaganych prawem w celu ścisłego ograniczenia wykorzystania pracowników agencyjnych. 

W mediach społecznościowych pracownicy twierdzili, że FAW-Volkswagen łamie chińskie prawo, a także przyjęte przez firmę ogólne zasady traktowania swoich pracowników. Odrobili swoją pracę domową i wskazali, w jaki sposób firma naruszyła pewne artykuły chińskiego prawa pracy: 

Artykuł 63 stanowi, że „pracownicy agencji mają prawo do otrzymania takiej samej płacy, jaką otrzymują pracownicy zatrudnieni bezpośrednio do tej samej pracy”, a artykuł 66 stanowi, że praca tymczasowa powinna być jedynie uzupełniająca i „ma zastosowanie wyłącznie do tymczasowych, pomocniczych pracowników”. 

Niektórzy z pracowników agencji, tacy jak Fu Tianbo, od ponad dekady zajmują kluczowe stanowiska produkcyjne, takie jak lutowanie. 

Poza różnicą w wysokości płacy pracownicy agencji twierdzą, że często podlegają surowszym działaniom dyscyplinarnym, nie korzystają z tego samego pakietu ubezpieczeń zdrowotnych, nie otrzymują wynagrodzenia za nadgodziny i nie otrzymują żadnych dodatków. Wraz ze szczegółową listą naruszeń prawnych Fu Tianbo opublikował żądania dla swoich kolegów: 1,3 miliona juanów jako rekompensatę za lata nierównej płacy i podpisanie formalnych umów o pracę z FAW-Volkswagen. 

Międzynarodowe media, zwłaszcza niemieckie, opisały tę historię i pomogły wywrzeć presję na Volkswagenia. Pracownicy przywołali Kartę Pracy tymczasowej niemieckiej firmy z 2012 r. i podkreślili, że firma nie przestrzega zobowiązania do równego wynagrodzenia dla pracowników tymczasowych, włączenia ich do grupy pracowników zatrudnionych na stałe po upływie określonej liczby umów tymczasowych i ograniczenia odsetka pracowników tymczasowych. 

Pracownicy i związkowcy wzięli udział w dwóch rundach negocjacyjnych z zarządem. Złożyli również sprawę do komisji arbitrażowej w Changchun, a później podali pracodawcę do sądu. Niestety negocjacje nie przyniosły żadnych pozytywnych rezultatów, wniosek arbitrażowy został zignorowany, a proces sądowy utknął w martwym punkcie. Co gorsza, protestujący spotkali się z nękaniem przez policję, a w maju 2017 r. ich przedstawiciele zostali aresztowani. Rok po rozpoczęciu kampanii ich obecność w mediach społecznościowych została wymazana przez chińską cenzurę internetową. 

Pracownicy nie byli jednak osamotnieni w walce o sprawiedliwe traktowanie: otrzymali wyrazy wsparcia od niemieckiego związku zawodowego IGMetall, francuskich związków CGT i FO oraz od małej, ale bardzo aktywnej grupy protestujących podczas szczytu G20 w Hamburgu. 

Wezwali również publicznie i bezpośrednio Volkswagen Group i radę pracowniczą Volkswagena w Niemczech do przyjrzenia się naruszeniom w Changchun i wpłynięcia na uwolnienie ich kolegi i przedstawiciela Fu Tianbo. W dwujęzycznym piśmie pracownicy podkreślali, że: „praktyki FAW-Volkswagena nie tylko łamią chińskie prawo, ale dyskryminacja pracowników agencyjnych narusza zasady i praktyki ujęte w Globalnej Ramowej Karcie (GFA) dotyczącej Pracy Tymczasowej w Grupie Volkswagen”.

W odpowiedzi udzielonej 7 sierpnia Grupa Volkswagen, która podobno uzyskuje 49 procent swoich globalnych zysków brutto na chińskim rynku motoryzacyjnym, stwierdziła, że „podwykonawcy są opłacani zgodnie z tym samym systemem, który jest wykorzystywany dla podstawowej siły roboczej” i że firma „dokłada wszelkich starań, aby znaleźć rozwiązanie możliwe do zaakceptowania przez obie strony”. 

Sami pracownicy twierdzą, że nie ma żadnych dowodów na to, aby Grupa Volkswagena podjęła jakiekolwiek działania w celu rozwiązania sporu i podjęcia wzajemnie akceptowalnych ustaleń. Co więcej, brak uznania, że przedstawiciel pracowników znalazł się w areszcie wskutek korzystania z prawa do reprezentowania kolegów, rażąco przeczy zobowiązaniu firmy do uznawania roli przedstawicieli załogi i do tego, by„wspólnie otwarcie działać w duchu konstruktywnego i kooperacyjnego zarządzania konfliktem” w celu sprostania żądaniom pracowników. 

Trzy tygodnie później Volkswagen wykonał jeszcze większy krok wstecz: 25 sierpnia firma stwierdziła, że ma tylko mniejszościowy udział w spółce w Changchun, a tym samym ponosi ograniczoną odpowiedzialność w sporze. Tym samym jedynie zachęciła pracowników do przekazania sprawy właściwym organom w Chinach. 

Wciąż jednak istnieje szansa dla pracowników i dla oficjalnego związku zawodowego na odzyskanie legitymacji i zdobycie zaufania pracowników agencyjnych. Pomimo nieudanej interwencji i nieudanych rund rokowań, lokalny związek zawodowy może wciąż wykorzystać swoje znaczne zasoby instytucjonalne, by zapewnić prawną pomoc uwięzionemu przedstawicielowi pracowników Fu Tianbo i utorować drogę do jego wcześniejszego zwolnienia. W ten sposób zwrócono by uwagę na sedno sprawy: spór pracowniczy, a nie sprawę karną. 

W tym samym czasie działacze z Changchun mogliby wziąć przykład z działań Federacji Związków Zawodowych Shenzhen podczas kampanii pracowników Walmarta przeciwko elastycznym godzinom pracy i zająć stanowisko na rzecz pracowników w FAW-Volkswagen. Federacja Changchun powinna porzucić swoją odrębną, neutralną pozycję, zbliżyć się do około 3000 pracowników agencyjnych i uważnie wysłuchać ich żądań oraz doprowadzić do nowej rundy negocjacji zbiorowych. 

W międzyczasie pracownicy agencyjni wciąż czekają na ponowne spotkanie ze swoim kolegą Fu Tianbo. W usuniętym poście w mediach społecznościowych w lipcu jeden z pracowników napisał: 

„Niech brat Tianbo wie, że wszyscy czekamy na jego uwolnienie, niech wie, że odczuwamy jego ból. Stoimy razem solidarnie, bez względu na to, jak długo razem pracowaliśmy. Nasza kolektywna walka, ofiara osobista Brata Tianbo, nie pójdzie na marne. Ostatecznie możemy nie uzyskać wszystkiego, o co walczymy, ale nigdy nie będziemy żałować, że walczyliśmy razem!”.

 

Źródło

http://www.clb.org.hk/content/one-year-struggle-continues-volkswagen-workers-changchun

 

Czytaj dalej...

Volkswagen Poznań oczami pracownika

W VW Poznań pracuję już kilkanaście lat. Piszę „już” ponieważ w tej fabryce czas leci bardzo szybko. Żeby zostać zatrudniony przez VW, musiałem przez trzy lata pracować dla agencji pracy tymczasowej Work Service. Nie znam pracownika agencyjnego, którego majstrowie by nie szantażowali, że jak odmówi pracy w nadgodzinach, to mu nie przedłużą umowy. Umowy śmieciowe musiałem podpisywać na okres jednego miesiąca. W związku z tym, co miesiąc człowiek był wystawiony na ogromny stres.

Czytaj dalej...

Entrevista: En Volkswagen hay muchos problemas de los que no se habla

Conversación con Andrzej y Sebastian, unos de los organizadores de Seccion Sindical de Iniciativa de Trabajador@s (OZZ IP) en  en Volkswagen en Poznan.

 

¿De dónde viene el descontento en Volkswagen y la idea de establecer unión de trabajadores diferente de “Solidaridad”?

Andrzej: En el transcurso de muchos años hubo más y más problemas. Según nosotros, la “Solidaridad” no hacía nada. Es decir, no hacía tanto como esperaban los trabajadores. Algo preparaban con la gestión de la empresa, algo firmaron. Nunca habían consultado nada con el equipo de la empresa. Nada más decían que los trabajadores iban a estar contentos. En mi línea trabajaban dos delegados de la “Solidaridad”. Siempre y cuando les preguntaba cómo iban las cosas de la unión, ellos nunca supieron decirme nada, nunca supieron nada. Parecía que los de arriba bloqueaban la información que se iba a pasar para los de abajo. Los de abajo también quisieron ayudar. Decíamos que si tenían algún problema, íbamos a protestábar.

Sebastian: Pero no había respuesta a sugerencias así.

Andrzej: Ya era suficiente cuando la “Solidaridad” no bloqueó la introducción del 17º turno, es decir el turno del sábado por la tarde. No lo consultaron con el equipo. Finalmente escribí en Facebook que todo eso nos afecta a nosotros, los trabajadores. Que éramos nosotros los que tenemos que trabajar los tres turnos, que tenemos que trabajar el sábado, sacrificando el tiempo dedicado a nuestras familias, amigos, nuestras aficiones. La situación se volvió incluso más tensa en julio cuando nos enteramos que teníamos que ir a trabajar en el puente de agosto, cuando muchos ya teníamos planes de ir de vacaciones. Escribí que no podía ser así; que por medio año sabíamos que íbamos a estar libres y de repente alguien nos dice que tenemos que ir a trabajar. Supervisores inmediatos hablaban con los trabajadores, sobre todo con gente con contratos definidos y les decían que tenían que acudir en el puente de agosto, que recordaran que sus contratos terminaban pronto. Es decir, fue un intento de chantaje. Eso me molestaba. Nos dicen que la empresa cuida al trabajador, a la familia, y de repente nos enteramos de que teníamos que acudir al trabajo los días libres porque los objetivos de VW valen más.

Es decir, te sacaron por publicar en el Facebook sobre la introducción del 17º turno y sobre forzar la gente a acudir en el puente de agosto. En el Face se sugirió también que era necesario establecer nueva unión de trabajadores. Por eso la OZZ IP dice que la razón de sacar a tres personas de VW no fue un supuesto ataque a la empresa, sino la intención de establecer una organización nueva.

Andrzej: Y que quede claro: yo nunca escribí que el VW hace malos coches. Estoy convencido que hace buenos coches. A decir verdad, me estaba dirigiendo no tanto a la empresa y su gestión, sino a la misma “Solidaridad” y el hecho de que no hace nada.

Sebastian: Yo escribí un comentario en la cuenta privada de Andrzej que es probable que mucha gente no venga a trabajar en el puente de agosto. Que los señores están sentados y nosotros trabajamos. Como tenía contrato definido, me sacaron de la manera “normal”. Me dijeron que no tenían que decirme la causa del despido. A final de cuentas, no sé la razón de mi despido. 

¿Cómo transcurrió la reunión fundadora de la Iniciativa de Trabajador@s?

Andrzej: La reunión fundadora fue el 6 de agosto, el domingo. La anunciamos en el Facebook. Como la gente sabía que algunas personas fueron despedidas por haber criticado la “Solidaridad”, estaban molestos. Por eso acudieron 120 personas. Muchos trabajadores quisieron llegar, pero no pudieron, por razones diferentes. Recibí sus mensajes.

Sebastian: Ahora – al cabo de 4 semanas – la hay más de 300 miembros de la unión y declaraciones siguen llegando. Tenemos gente de todas las fábricas, es decir: Antoninek [un distrito de Poznan], Swarzedz y Wrzesnia, salvo la fundidora. Ahora la mayoría son de Antoninek. En Wrzesnia tienen problemas un poco diferentes. Allí trabajan dos turnos, de lunes a viernes. Pero también van a trabajar tres turnos y tener el sistema de 17 tunos. Por eso, la Iniciativa Laboral llama mucho la atención a los de Wrzesnia. Desde luego, también se inscriben los trabajadores con contratos definidos.

¿Qué acciones habéis emprendido desde el establecimiento de la Iniciativa de Trabajador@s?

Sebastian: Regularmente hemos repartido folletos a la entrada de las fábricas, hemos repartido declaraciones. Ahora nuestros compañeros están colectando firmas debajo de la petición a VW, reclamando nuestro retorno al trabajo. Hemos dirigido una serie de cartas a la gestión de la compañía. Hubo una reunión con las autoridades de la compañía.

Hay una debate, hubo reunión de los integrantes del equipo para hablar sobre los postulados a la que acudieron varias decenas de personas. ¿Cuáles de problemas mencionadas por los integrantes del equipo os parecen los más importantes? ¿Cuáles son los postulados?

Andrzej: El más básico es la liquidación de 17o turno, aunque se nos dice que es imposible por los grandes pedidos. Pero si es así, la pérdida del sábado se tiene que recompensar adecuadamente, mucho mejor que ahora. Tampoco se aceptará coerción. Segundo: aumento de salarios, por supuesto. Por ejemplo, el salario medio en Eslovaquia, aún antes de los aumentos que se se consiguieron recientemente (aumento por casi el 14 por ciento dentro del año y medio que viene) era 1800 Euro. Aquí en la producción se gana por medio 1000 Euro. Todavía no tenemos los datos exactos, pero pensamos que los salarios en Polonia son mucho más bajos que en Eslovaquia, especialmente después de los aumentos que acabo de mencionar.

Sebastian: Según nosotros, la VW se está desarrollando, todo sigue adelante, hay cada vez más pedidos, y el 17º turno lo confirma. Por eso los trabajadores tienen derecho a reclamar más altas expectativas de pago.

Andrzej: Algunos reciben aumentos individuales, pero están contados. Cada año recibimos un aumento, el llamado “de la inflación”. La última vez fue de alrededor de 100 zloty. Pero al mismo tiempo crecen expectativas sobre el tiempos de trabajo, nuestra disponibilidad, crecen las normas laborales. El problema se refiere sobre todo a los trabajadores jóvenes, que al principio ganan poco. La prengunta es, ¿cuánto tiempo tienen que esperar el salario adecuado, para ganar tanto como los “mayores”? Ahora parece que eso va a tardar muchísimo.

Sebastian: Yo entré hace relativamente poco. Cuando empecé, ganaba 2800 zloty, después de unos aumentos garantizados dentro de tres años ascendí a 3800 zloty. Tuve unos 400-500 zloty de bonificaciones e incentivos (por el turno de noche, por no haber caído enfermo). También hay una bonificación más, la llamada de la cualidad trimestral, pero no la pagan siempre y no es especialmente alta. La situación de los trabajadores jóvenes está difícil por la presión. A menudo se espera mucho de ellos. No tienen experiencia y el tiempo corre. No todos están capaces de sobrellevar la presión y renuncian el trabajo. Uno de mis compañeros tuvo diarrea por medio año. Se dice sobre el acoso de los “jóvenes”.

¿Cuál por ciento de los trabajadores de la VW son trabajadores temporales?

Andrzej: Dentro de los 10 mil de empleados de todas las fábricas de la VW, un tercio son los trabajadores temporales.

Sebastian: Hasta ahora los trabajadores temporales tenían que trabajar tres años antes que pudiesen entrar a la VW. A partir de este año va a ser un año y medio. Anteriormente nos trasladaban de una agencia a otra, evitando las normativas de la ley sobre los trabajadores temporales. Así fue mi caso. Cuando me acercaba al año y medio, me dijeron que usara todos mis días de vacaciones (que anteriormente supuestamente tenía que ahorrar), y después de nuevo empecé en VW, pero empleado por otra agencia. Aunque los trabajadores temporales no pueden ganar menos, teoréticamente, también en este caso las reglas se omiten. Hacen trabajos clasificados más alto en la jerarquía salarial, y ganan según el salario oficial, cunado entraban, por supuesto cualificado más bajo.

¿Hay otros grupos vulnerables, aparte de los trabajadores “jóvenes” y temporales que necesiten ayuda particular por la parte de la unión?

Andrzej: Hay trabajadores mayores de 50 años, de los cuales algunos, por la salud, por las lesiones, ya no pueden más. Y hay cada vez más. Al mismo tiempo las normas laborales crecen. Trabajamos más, por lo menos por temporadas. Teoréticamente hay puestos dedicados para las personas vulnerables, pero son pocos y a menudo se reparten “por protección”, no siempre para los que deberían.

Sebastian: También es el problema de la seguridad laboral.

Andrzej: Como se puede ver, sí hay problemas en la VW. Mientras tanto la gestión de la empresa y la “Solidaridad” pretenden que la situación está bien, que todos están contentos. Muchas cosas se menospreciaron. Ahora, los alemanes están sorprendidos de que los trabajadores en Polonia se inquietan, de que algo no está bien.

Habrán negociaciones salariales entre la gestión de VW y la OZZ IP…

Andrzej: Las negociaciones salariales es el tema número uno. Luego, el trato hacia los trabajadores. No nos tratan igual. Tercero, los deben escoger a los lideres, y ahora los encargados los escogen. Entre otras cosas, de eso queremos hablar.

¿Pensáis que es posible entrar en disputa colectiva e ir de huelga?

Andrzej y Sebastian: Por supuesto, es posible.

¿Cómo os imagináis las actividades de la OZZ IP en el VW? ¿En qué diferirán vuestras actividades de las actividades de la unión?

Sebastian: Estarmos presentes en la sala porque la mayoría de las cosas dependen de los trabajadores de producción.

Andrzej: No queremos operar como “Solidaridad” ha operado hasta ahora. Tampoco queremos oficinas y plazos pagados por el empleador.

Los trabajadores en Eslovaquia ganaron aumentos salariales. Ahora escuchamos de la huelga en Portugal. ¿Cómo lo comentan los trabajadores en Poznan, Swarzedz y Wrzesnia? ¿Qué pensáis en eso?

Andrzej: La huelga de los trabajadores en Eslovaquia ha influido directamente nuestra decisión de establecer una nueva unión de trabajadores. Trabajadores en Portugal no quieren la introducción del 16º y 17º turno, es decir no quieren trabajar los sábados. Quieren tener un día libre. Les importan el fin de semana y la familia. Los acontecimientos portugués y eslovaco se discutan mucho entre el equipo en la VW. Supuestamente eslovacos se sorprendieron por qué la “Solidaridad” no se les quiso unir a ellos. Se dice en la fábrica que las uniones eslovacas mandaron una carta dirigida a la “Solidaridad” y, según, la “Solidaridad” respondió que en Polonia no está mal, que ellos hablan con la gestión, etc. Hace un par de días la Iniciativa Laboral recibió una carta de los trabajadores de VW en España, pertenecientes a la CGT. Nos hemos conectado con los eslovacos.

¿Les parece posible desarrollo de esa cooperación internacional?

Andrzej: No solo es posible, sino hay que desarrollar esta cooperación. Tenemos que estar conscientes que tratamos con una multinacional. Escándalos como la dieselgate [práctica de instalar un software para cambiar los resultados de los controles técnicos de emisiones contaminantes que salió a la luz en 2015] influyen directamente la situación de trabajadores en todos los países donde se producen los coches VW. Por eso tenemos que colaborar. Esos asuntos nos influyen a todos.

Sebastian: Por cierto, no se hizo responsable a nadie de los jefes de la VW por este escándalo. Si se hubiera tratado de un simple trabajador, la situación habría sido diferente. Aún por una simple crítica de la empresa, por un intento de establecer una unión nueva – como se puede ver en nuestro caso – uno puede perder el trabajo.

 

Czytaj dalej...

Wczoraj Bratysława jutro Poznań

W Volkswagen Poznań pracownicy domagają się podwyżek. Głównym żądaniem jest 1000 zł do pensji zasadniczej. Inicjatywa Pracownicza od wczoraj rozdaje w zakładach ulotki z obliczeniami uzasadniającymi aktualne żądania płacowe.

Treść ulotki:

Zaczęło się w czerwcu w Bratysławie. Po pół roku negocjacji pracownicy słowackiego VW zrozumieli, że rozmowy nic nie dają – wyszli na strajk i wygrali. Oczywiście VW i ci, którzy mówią jego głosem, twierdzą, że ten strajk nie miał sensu, że lepiej harować jak wół i czekać aż się zarząd nad nami zlituje. Słyszymy to od lat i nic się nie zmienia. Prawda jest taka, że zarząd nigdy się nad nami nie zlituje, a my, zamiast czekać, powinniśmy latem dołączyć do Słowaków. Tak czy inaczej, latem założyliśmy Inicjatywę Pracowniczą. Nie po to, żeby czekać, tylko żeby naciskać na tych, którzy mówią, że mamy siedzieć cicho. Jeszcze latem nikt sobie nie wyobrażał, że sytuacja w zakładzie może się zmienić. W międzyczasie 30 sierpnia w Portugalii pracownicy VW zatrzymali fabrykę na jeden dzień – też mieli już dosyć czekania.

Obecnie toczą się negocjacje. Zarząd uwielbia, kiedy pracownicy, zamiast działać, czekają aż „góra” coś wynegocjuje. Dopóki produkcja idzie na pełną parę, zyski rosną, a płace stoją w miejscu, to negocjacje mogą trwać w nieskończoność i wszystko gra. Dwa tygodnie temu pokazaliśmy, co myślimy o ich negocjacjach. Kiedy zarząd na spotkaniach z załogą przekonywał o swojej ciężkiej sytuacji, to załoga go wygwizdała albo wyszła, nie słuchając, co ma do powiedzenia. Chcieli negocjacji, to je mają! Nasza reakcja sprzed dwóch tygodni jak na razie była najmocniejszym argumentem w„dialogu”, który dotychczas nic nie przynosi. Po co się kurczowo trzymać„dialogu”, jeżeli najmocniejsze argumenty mamy na halach? Więcej zyskamy współpracując razem ze sobą na halach, niż wysłuchując kolejnych komunikatów z bezowocnych negocjacji. Ich jedynym efektem jest to, że od lat harujemy za grosze.

Dopóki nie zobaczą, że potrafimy walczyć, to wciąż będą nam wmawiać, że zarabiamy za dużo i pracujemy za mało. Jeżeli chcą wprowadzić dodatkowe zmiany, tak jak jest w Niemczech, to niech dadzą nam takie same płace i świadczenia. Jeżeli zmuszają nas do wyrabiania nadgodzin, to możemy wspólnie ich odmawiać. Z dnia na dzień sytuacja staje się coraz bardziej napięta. Musimy mieć świadomość, że obecnie kroczymy w stronę strajku. Sama Solidarność zapowiada rozpoczęcie sporu zbiorowego. Pod tym względem będziemy razem i jak będzie trzeba, to Inicjatywa Pracownicza również wejdzie w spór zbiorowy. Wszyscy widzimy, że nic nie robiąc, nic nie zyskamy.

Czy wiesz, że zgodnie z obecnym porozumieniem na lata 2015-17:

* Rocznie tylko 20% załogi uzyskuje przeszeregowanie. Znaczy to, że pracownik średnio co 5 lat awansuje o jedną grupę wyżej. Czyli przejście z podstawowej grupy 3G do grupy 5C (łącznie 11 podgrup) trwa średnio 55 lat.

* W 2015 r. wzrost płac w VW wynosił jedynie 1,5 proc. / średni wzrost płac w gospodarce wynosił 3,3 %. 
   W 2016 r. wzrost płac w VW wynosił 2 proc. / średni wzrost płac w gospodarce wynosił 4 %. 
   W 2017 r. wzrost płac w VW wynosił 2 proc. / spodzie- wany średni wzrost płac w gospodarce wynosi 5 %. 
   Wzrost płac w VW jest o ponad połowę niższy od średniego wzrostu płac w gospodarce. Znaczy to, że VW zaniża średni poziom płac w Polsce.

* Wysokość dodatków i premii naliczana jest na podstawie wynagrodzenia zasadniczego. W sytuacji, kiedy jest ono niskie, to również premie i dodatki są niskie. Premie i dodatki mają znaczącą wysokość jedynie w odniesieniu do wysokich grup zaszeregowania.

Gdy koncern zyskuje my tracimy

W 2016 r. obroty VW wzrosły o 4 mld euro, osiągając 217,3 mld euro. Równocześnie sama sprzedała najwięcej aut na świecie - 10,3 mln, a jej zysk wzrósł o 14 % i wyniósł 14,6 mld euro. Jednym słowem sama bije rekordy pod względem obrotów, sprzedaży i zysków, ale nie pod względem wysokości płac. W związku z dobrymi wynikami szef Volkswagena ogłosił niedawno zwiększenie udziałów w zyskach dla akcjonariuszy, zapowiadając jednocześnie, iż firma będzie robić wszystko, aby pracować jeszcze szybciej i wydajniej. Pomimo tego wciąż wmawia się nam, że to my chcemy za dużo. Tymczasem zarząd i akcjonariusze zgarniają fortuny, o których żadnemu z szeregowych pracowników się nie śniło. To my pracujemy, żeby oni mogli korzystać z życia w luksusie.

Wciąż zmuszają nas do szybszej pracy, co nie raz powoduje łamanie zasad BHP, dodają kolejne zmiany, zmuszają do wykonywania „dobrowolnych” nadgodzin. Kiedy wybuchła afera spalinowa ci, którzy byli za nią odpowiedzialni, zdobyli miękkie lądowanie. Teraz my musimy naprawiać, to co oni zepsuli, a jeżeli coś idzie nie tak, to szybko lądujemy na twardym bruku, bez żadnej pomocy. W obliczu takiej sytuacji mówimy krótko: Panie i Panowie z zarządu VW, nie będziemy dłużej płacić za Wasz kryzys.

Czytaj dalej...

Hiszpania – sytuacja w fabrykach Volkswagena i SEATa oraz aktywność CGT

Krótko po powstaniu komisji OZZ Inicjatywa Pracownicza w poznańskich zakładach Volkswagena udało nam się nawiązać kontakt z sekcjami zakładowymi hiszpańskiego związku zawodowego CGT (Powszechna Konfederacja Pracy) działającymi w fabrykach Volkswagena i SEATA (marka, w której 100% udziałów posiada Volkswagen AG). Poniżej publikujemy raporty przygotowane przez kolegów i koleżanki z CGT na temat problemów pracowniczych w hiszpańskich fabrykach Volkswagena i SEATa oraz działań, jakie podejmuje CGT.

Czytaj dalej...

Chcemy działać wspólnie - rozmowa z pracownicą firmy DHL z Wrześni

Pracownicy firmy DHL Exel Supply Chain (Poland) Sp. z o. o., która w ramach trzyletniego przetargu obsługuje logistycznie Volkswagena we Wrześni, dołączyli do naszego związku. 6 września 2017 r. zarząd DHL został poinformowany o tym, że Inicjatywa Pracownicza objęła działaniem ten zakład pracy. Koleżanki i koledzy z DHL-a – tak jak z agencji pracy – są równoprawnymi członkami naszego związku. Będziemy wspólnie domagać się poprawy warunków pracy.

Dlaczego zadecydowaliście się dołączyć do związku zawodowego?

Już kiedyś o tym rozmawialiśmy, ale wszystko się przeciągało i nic z tego nie wyszło. Zdenerwowaliśmy się, gdy okazało się, że różni pracownicy dostali różne podwyżki. Nie podoba nam się też, że pracownicy mają różne premie – niektórzy, zwłaszcza ci, którzy pracują od początku, mają do 20%, inni do 10%. Chcielibyśmy, aby były równe. Chcemy też jasnych kryteriów przyznawania tej premii, bo teraz mówi się, że jest ogólnie „za pracę”, a zabiera się ją dość dowolnie, np. gdy jakiś procent pracowników choruje. Przede wszystkim domagamy się jasnego zaszeregowania – teraz pracownicy mają różne stawki na tych samych stanowiskach.

Chodzi nam o lepsze zarobki dla wszystkich, bo wielu pracowników zwalnia się samych, znajdują lepiej płatną pracę w okolicy. Pracownik magazynowy DHL zarabia ok. 2300 zł brutto podstawy, operator wózka ma dodatek. To według nas za mało. Chcielibyśmy mieć wpływ na Fundusz Socjalny, zwiększyć odpis na pracownika, bo teraz jest najniższy. Widzimy, jak Volkswagen dostaje paczki świąteczne dla dzieci, u nas tego nie ma. Poza tym chcemy mieć dostęp do wszystkich regulaminów. Powinniśmy pomyśleć o społecznym inspektorze pracy, ale też o codziennych ułatwieniach dla pracowników: np. warto by było, aby z drugiej strony hali, gdzie mamy szatnie, powstał parking.

Jak układają się relacje między pracownikami Volkswagena a DHL?

Pracujemy obok siebie. DHL zapewnia przyjęcia towaru, zamagazynowanie, dostarczenie towaru na linie. Dogadujemy się różnie, w zależności od linki: na jednych jesteśmy bardzo zżyci, pomagamy sobie wzajemnie, ale na innych niektórzy patrzą na nas z góry. Chcielibyśmy działać wspólnie, aby też pracownicy Volkswagena rozumieli nasze problemy: że czasami brakuje ludzi, zwłaszcza wózkowych, nie mamy pełnych obstaw, bo ludzie sami odchodzą. Zanim załadujemy wszystko na wózki, to trwa, nie powinniśmy sobie nawzajem utrudniać życia.

Część kolegów i koleżanek była w szoku, że związkowcy z Volkswagena chcą z nami działać, bo sądziła, że oni są do nas sceptycznie nastawieni. Na zebranie założycielskie przyjechała spora delegacja z Volkswagena, nie spodziewaliśmy się tego, byliśmy bardzo mile zaskoczeni. Propozycja, abyśmy działali wspólnie, była bardzo budująca.

Już wcześniej słyszeliśmy o trzech zwolnionych pracownikach, dlatego też ludzie bali się, że nas też mogą zwolnić za związki. Ludzie nie chcą stracić pracy albo być za karę przeniesieni – chcą pracować na miejscu we Wrześni, a nie dojeżdżać np. ze Swarzędza, tutaj mają przyjaciół i zgrane brygady.

Ale też nie chcemy się bać: pracownicy są dość zgrani na VZ-tach (wydanie towaru, przepaki, klt-eki, wywózna linkę). Markety trzymają się trochę osobno. Jest jeszcze spawalnia. Zanim dołączyliśmy do związku zawodowego, zrobiliśmy rozeznanie: na wszystkich działach przeprowadziliśmy ankietę. Staraliśmy się, żeby nie było tak, że nikt nie został poinformowany. Zebraliśmy 50-60 podpisów osób chętnych do wstąpienia do związku. Bardzo nas ucieszyło to przyjęcie na starcie – już wiedzieliśmy, że warto działać. Ale też tłumaczymy ludziom, że musimy działać wspólnie, że nie może być tak, że ktoś ma wymagania, a nic sam od siebie nie daje. Chcemy, aby pracownicy przychodzili na zebrania i razem ustalali najbliższe kroki. Mamy sporo do zrobienia!

Wywiad ukazał się w gazecie związkowej "Na pierwszej linii", wydawanej przez OZZ Inicjatywę Pracowniczą przy Volkswagenie. Całość w formacie PDF można pobrać TUTAJ.


Ważne! Zapraszamy również pracowników i pracownice DHL-a na ogólne zebranie członków i członkiń Komisji Międzyzakładowej OZZIP przy Volkswagen Poznań w dn. 15 października 2017 (niedziela) w budynku Teatru Ósmego Dnia ul. Ratajczaka 44 WIĘCEJ

Czytaj dalej...

Wywiad: W Volkswagenie jest wiele problemów, o których się nie mówi

Rozmowa z Andrzejem i Sebastianem, jednymi z organizatorów Międzyzakładowej Komisji OZZ Inicjatywa Pracownicza w poznańskim Volkswagenie. Wywiad ukazał się w gazecie związkowej "Na pierwszej linii", wydawanej przez OZZ Inicjatywę Pracowniczą przy Volkswagenie. Całość w formacie PDF można pobrać poniżej lub TUTAJ. Wywiad ukazał się również w języku angielskim (tutaj) oraz niemieckim (tutaj).

Czytaj dalej...